
Parafialny zajączek
A to się poranek zmartwychwstania udał!
Po uroczystej Mszy Rezurekcyjnej, pełnej radości i śpiewu, dzieci z naszej parafii spotkała nie lada niespodzianka! Otóż… do najmłodszych przyszedł zając wielkanocny z nietypową wiadomością:
„Dzieci, jajka się pogubiły! Cały ogród plebanii pełen pisanek – trzeba je odnaleźć!”
Nie trzeba było powtarzać dwa razy – z radosnym śmiechem ruszyły na poszukiwania! A że zając wyglądał podejrzanie znajomo… cóż, to był nasz niezastąpiony ksiądz Michał, w roli, której nikt się nie spodziewał!
Były pisanki, zdjęcia, śmiech i wielka radość – nie tylko dla dzieci, ale i dla rodziców. Bo każdy z nas – choćby na chwilę – poczuł się jak dziecko w poranek Zmartwychwstania. Taki poranek zostaje w sercu na długo!
Chrystus zmartwychwstał! I nawet zając to potwierdza! Alleluja!









